środa, 8 czerwca 2016

Pułapka

Dzisiaj obejrzałem w Multikinie Ursynów indyjski dramat obyczajowy "Pułapka". Film oparty na opowiadaniu Czechowa "Wania". Jest to krótka historia w formie listu, w której wnuczek zwraca się do dziadka z dramatyczną prośbą o zabranie z gospodarstwa w którym jest bity i zmuszany do pracy. Chłopiec nakleja na list znaczek kupiony za jedyne posiadane pieniądze i wysyła go adresując kopertę "Do dziadka".

Film chyba nie spodobał się dzieciom, dla których w głównej mierze był przeznaczony, bo po seansie na sali zapadła cisza i słychać było tylko cichy płacz. W każdym wypadku, nie chcąc zdradzać przebiegu fabuły wspomnę, że na szczęście film nie jest brutalny i warto go obejrzeć, bo zawiera sporą dawkę humoru, egzotycznej muzyki i interesujące przesłanie. Potwierdza też zasadę, że status dziecka w głównej mierze zależy od statusu rodzica i to niezależnie od kultury. Żadne szczęście być sierotą.

Do mojego dzisiejszego nastroju świetnie pasuje sztuka Thomasa "Tomé" Etzenspergera, urodzonego w Zurychu w 1958 r. Poniżej jeden z jego kilkuset szkiców wystawiony w Muzeum portretów dziecięcych w Augsburgu.

Startseite - Kinderporträtmuseum - Aktionen - Tomé Thomas Etzensperger - Kinderrechte
http://www.tome-art.de/
Tomé Thomas Etzensperger | Flickr - Photo Sharing!


Dzisiaj słucham Rocket Scientists - Brutal Architecture

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Zamknięte granice

Na początku 2016 roku obserwowaliśmy eskalację problemu uchodźców. Unia Europejska zdawała się być niezdolna do podjęcia działań. Po wielu miesiącach powstały zarysy umowy między UE a Turcją, która weszła w życie w marcu i uregulowała kwestię wymiany nielegalnych uchodźców na legalnych. Jednocześnie poszczególne kraje członkowskie samodzielnie podjęły działania, czyli jedne po drugim zamykały swoje granice.

W wyniku tych działań najbardziej napięta sytuacja powstała w miejscowości Idomeni - ważnym węźle kolejowym na granicy grecko-macedońskiej, gdzie dziesiątki tysięcy migrantów zablokowało tory. Dzięki dziennikarzom i aktywistom, którzy pojechali wtedy do Grecji na bieżąco monitorować sytuację, świat obiegły zdjęcia małych uchodźców, których rodzice za wszelką cenę próbowali się przedostać do Europy. Co się stało z tymi małymi chłopcami? Nie wiadomo. Pewne jest tylko to, że obóz pod Idomeni został zlikwidowany, a część jego mieszkańców wywieziona.


Chciałbym wierzyć, że chłopcy z Idomeni sobie poradzą i trzymam za nich kciuki. Jednocześnie cała ta sytuacja skłoniła mnie bliższego przyjrzenia się światowi muzułmańskiemu i wnioski są nieco przygnębiające. Nie ma w ich kulturze zbyt wielu ciekawych elementów, a te które są z mojego punktu widzenia interesujące, jednocześnie są niepokojące i przytłaczające. Ze względu na ścisłą segregację płci w krajach islamskich występuje zjawisko bacha bazi, powszechne jest także wykorzystywanie seksualne nastoletnich chłopców. O zjawisku bacha bazi sporo się mówi, temat ten został poruszony w filmie "Dancing boys of Afghanistan", który kilka lat temu można było obejrzeć w Telewizji Polskiej. W najnowszym programie telewizyjnym z kolei można obejrzeć "Pakistańskie ulice wstydu" - dokument w całości poświęcony prostytucji nieletnich. Najbliższa emisja 16 czerwca 2016 r. o bardzo wczesnej porannej godzinie.

Co jest fajnego w kulturze Arabów? Myślę, że perełką jest Omar Arnaout. Z zainteresowaniem śledzę także kilku młodych wykonawców, którzy zachwycają swoją pomysłowością i talentem: Asadbek Sulton / Jurabek Juraev, Armin Azimi i Muhammad Ziyo pochodzący z różnych krajów muzułmańskich. Misha z Gruzji w tym utworze chyba też zalicza się do tego nurtu. Z interesujących kanałów warto śledzić HodHodTV, islamski kanał muzyczno-bajkowy dla dzieci (linki do kanałów YouTube tu i tu).

Poniżej ponownie zdjęcie malca z Idomeni. Czy ktoś oprócz mnie też chciałby pomóc uchodźcom i dać temu chłopcu dom:

Refugee child at the Greek - Macedonian border

sobota, 21 maja 2016

Motor midget

Przez ostatnie kilka tygodni miałem problemy z hostingiem zdjęć na stronie moichlopcy.pl Zdjęcia raz wyświetlały się poprawnie, a zaraz później nie wyświetlały się w ogóle. Na szczęście po kontakcie z pomocą techniczną udało się zaradzić problemom. Zdjęcia (a jest ich ponad 3 tysiące) wyświetlają się teraz szybko i bez większych problemów. Otrzymałem także (w dniu moich urodzin) informację z Google Search Console, że jedna z moich podstron została usunięta z wyników wyszukiwania Google w związku z roszczeniem dotyczącym praw autorskich. Okazało się, że na zlecenie Kino Świat zewnętrzna firma przygotowała listę stron z nielegalnie udostępnianym filmem "Przygoda na Jutlandii". Wraz z moją stroną na liście znalazła się jedna z podstron portalu teleman.pl który bardzo cenię i często z niego korzystam i wcale nie jest to portal nielegalny.

Przez ostatnich kilka dni spędzałem w pracy po 10 godzin i teraz czeka mnie czterodniowy odpoczynek. Niestety na skutek tych wszystkich wydarzeń trochę zaniedbałem program tv, który będę w stanie nadrobić niestety dopiero jutro.

21 maja 2016 roku w Kinie Iluzjon odbędzie się pokaz filmów Jadwigi Kędzierzawskiej. Miałem dotychczas okazję obejrzeć tylko jeden jej film - "Kiedy byliśmy mali", który bardzo mi się spodobał i dlatego, jeśli się uda, spróbuję wziąć udział w tym wydarzeniu. Jednocześnie, zupełnie przypadkowo, a może nie do końca, znając działanie algorytmów polecających treści do obejrzenia serwisu YouTube, natrafiłem na niezwykle interesujący 20-minutowy film dokumentalny "Ik Ben Echt Niet Bang!", czyli po polsku: "Niczego się nie boję!". Jest to intymny portret małego rozrabiaki, mieszkającego w Holandii i pasjonującego się wyścigami motorowerowymi i to wcale nie z pozycji kanapy przed telewizorem, ale błota i żwiru. Mack, czyli dziewięcioletni bohater tego filmu, jest tak uroczą istotą, że nie mogę się powstrzymać, żeby nie podzielić się tą perełką z moimi kochanymi czytelnikami:

niedziela, 8 maja 2016

Leu Leutraix Boy

Dziś poszukiwałem informacji i zdjęć z filmu "Amigo" Tito Davisona z 1980 r. Tytuł ten już od kilku lat widnieje na liście 3000 filmów, które zamierzam obejrzeć. Chłopiec występujący w filmie ma sympatyczną buzię i myślę, że film może okazać się jednym z moich ulubionych, ale niestety "Amigo" nie jest dostępny w jakości, którą oczekuję jako dziecko dorastające w momencie wprowadzania formatu FullHD w epoce Blu-ray.

Niejako przy okazji odnalazłem blog Leutraix, który przypomniał mi o wysypie podobnych stron w latach dwutysięcznych. Prowadzona przez Brazylijczyka zamieszkałego w Stanach Zjednoczonych strona Leu Leutraix Boy to misz-masz zdjęć ze znanych hollywoodzkich produkcji z chłopięcymi gwiazdami oraz ich opisami przeplatanymi zdjęciami "boy models", które również święciły największe tryumfy przed ponad dziesięciu laty. Mało jest w tej chwili podobnych stron, ponieważ są zgłaszane i usuwane w imię poprawności politycznej. Poczułem się więc jak archeolog, który znalazł jakieś ciekawe zjawisko, dawno zaginiony artefakt. Wiele podobnych stron nie znalazły się na mojej liście najprzydatniejszych, ponieważ zawierają mało uporządkowanych informacji, albo od dawna nie są aktualizowane.

Stronka jest też interesująca, ponieważ od kilku lat obserwuję dynamiczny rozwój Brazylii. Jest to kraj, który może się poszczycić nie tylko ogromną gospodarką, która mimo licznych zawirowań i afer prze do przodu, ale też sporą ilością śpiewających chłopców - poczynając o niezapomnianej klasyki czyli niesamowitego Rony Motta oraz super-słodkich Kleber e Kelvin, poprzez małe gwiazdy tj. Dani Boy i wykonawców brazylijskiego gospel z których najbardziej znani to Leandro Vinicius i Gabriel, a kończąc na najświeższych odkryciach w stylu Adexe e Nau. Potęga!